HUMOR | Wyszukiwarka humoru | Dowcip o żonkilu

Wyszukaj śmieszny film

Wyszukaj dowcip



Wyniki wyszukiwania dowcipów: Dowcip o żonkilu
Na spowiedzi:
- Proszę księdza, opowiedziałam dowcip antypaństwowy, zgrzeszyłam.
Ksiądz milczy, więc spowiadająca kontynuuje:
- Opowiedziałam brzydki dowcip o Bierucie.
Ksiądz nadal milczy.
- Czy ksiądz mnie słyszy?!
- Słyszę, słyszę, ale czekam.
- Przepraszam, na co ksiądz czeka?
- Właśnie na ten dowcip.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-27
-Jak brzmi krótki dowcip polityczny?
-Lepper myśli.
-A jaki jest najkrótszy dowcip polityczny?
-Lepper.


Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Lew zwołuje naradę, na której mają sie pojawić wszystkie zwierzęta w dżungli i mówi:
-Każde zwierzę opowie dowcip. Jeżeli choć jeden ze słuchaczy nie zaśmieje sie z dowcipu, to zabiję opowiadającego.
Na pierwszy ogień poszła małpa. Gdy skończyła wszyscy śmiali się wniebogłosy, oprócz żółwia. Dlatego też lew zabił małpę. Tak samo przez żółwia zabił jeszcze słonia i żyrafę. W połowie dowcipu tygrysa żółw zaczął się śmiać.
Wkurzony lew mówi:
-Ej żółw, no co ty. Przecież tygrys jeszcze nie skończył.
A żółw na to:
-Tak wiem, ale dowcip małpy był znakomity!


Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Najkrótszy dowcip o pedałach..."Ten tego" :D

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Dowcip dla poliglotów:
- Are jou sure?
- I'm not a siur, I'm a pipka!

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-27
Pewnego razu, jeden facet opowiedział drugiemu taki śmieszny dowcip, że on pękł ze śmiechu.
No i toczy się rozprawa o nieumyślne morderstwo.
Sędzia prosi oskarżonego, aby opowiedział ten dowcip.
Facet się wzbrania, mówi, że nie chce dalszych nieszczęść.
Na to sędzia wyznaczył delegację: adwokat, prokurator i milicjant. Zamknęli ich w dźwiękoszczelnej sali i facet opowiedział.
Adwokat i prokurator pękli, a milicjant wyszedł i powiedział, że w tym kawale nic śmiesznego nie było.
Faceta uniewinnili....
Po roku w prasie ukazała się notatka:
"Na rogu Alei Jerozolimskich i Marchlewskiego z niewiadomych
przyczyn pękł milicjant..."

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Król dżungli (pan lew) zwołał zebranie zwierząt.
Każdy miał opowiedzieć dowcip, a jeśli będzie osoba, która nie będzie się z niego śmiała, osoba opowiadająca dowcip zostanie zjedzona.
Opowiada zebra... Wszyscy się śmieją oprócz żółwia. Zjedzona.
Opowiada wąż... Wszyscy się śmieją oprócz żółwia. Zjedzony.
Opowiada hipopotam... Już chciał zacząć opowiadać, a tu nagle żółw zaczyna się strasznie śmiać i zwijać ze śmiechu. Lew się pyta:
- "Dlaczego się śmiejesz?"
Żółw odpowiada tak, że ledwo można było go zrozumieć:
- "Hahaha... Ten kawał zebry był taki dobry... Hahahaha...""

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Jaki jest najkrótszy dowcip na świecie?
"Polska GOLA"!

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
W Związku Sowieckim ogłoszono konkurs na najlepszy dowcip. Dla zwycięzców przewidziano
trzy nagrody: I - 15 lat łagru, II - 10 lat, III - 5 lat.



Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
- Słuchaj stary! Wczoraj jak jechałem z Twoją żoną samochodem, to opowiedziała mi taki dowcip, że spadłem z łóżka.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Wiesz, Francik, widziałem sie wczoraj z twoją żona.Opowiedziałem jej dowcip, z którego tak sie smiała, że aż z łózka spadła!

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-26
Po rozprawie prokurator, zataczając się ze miechu, wpada do pokoju, w którym siedzą
jego koledzy po fachu.
- Co cię tak rozbawiło? - pytają.
- Genialny kawał polityczny.
- Opowiedz.
- Nie mogę. Przed chwilą właśnie za ten dowcip zażądałem pięć lat.



Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
UOP ogłosił konkurs na najlepszy dowcip o Unii Europejskiej. Nagrody: I - 5 lat więzienia, II - 4 lata, III - 3 lata. Przyznanych będzie również kilka nagród pocieszenia - od roku do sześciu miesięcy więzienia.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Podczas podróży pasażerowie urozmaicają sobie czas opowiadaniem kawałów.
- Teraz opowiem państwu dowcip o policjantach - mówi jeden z nich.
- Uprzedzam panów, że ja właśnie jestem policjantem - mówi drugi.
- A, to nie szkodzi. Powtórzę dwa razy.

Ocena: 3 | Ilość ocen: 11
Dodał: ~gość
Dodano: 2007-07-31
Franek będąc na przepustce odwiedza dziewczynę. Rozmawiają. W pewnej chwili żołnierz
proponuje:
- A może bym ci powiedział jakiś dobry dowcip?!
- Dobrze. Ale obiecaj, że jeśli będzie jakieś brzydkie słowo, to zamiast niego powiesz:
"bum".
Żołnierz:
- Bum, bum, bum, bum, bum...


Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
- Czym Paryżanin różni się od Kijowianina?
- Paryżanin jak tylko usiądzie, od razu opowiada dowcipy. Kijowianin jak tylko opowie dowcip, od razu będzie siedział...

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-26
Ksiądz przed kazaniem polecił w pierwszym rzędzie usiąść dziewicom, w drugim rzędzie
kobietom, które nie zdradziły swojego męża, w trzecim tym, które zdradziły raz, w czwartym
dwa razy, w piątym...
- Słyszałaś ten dowcip??
- Nie..
- Musiałaś stać za daleko!!



Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Inna wersja:
Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego ogłosiło konkurs na najlepszy dowcip
polityczny.
Nagrody: I - 5 lat obozu pracy, II - 4 lata, III - 3 lata.
Przyznanych będzie również kilka nagród pocieszenia - od roku do sześciu miesięcy
obozu pracy.



Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Zawody lotniczo-spadochronowe. Spadochroniarze postanowili zrobić dowcip i zrzucić z samolotu kukłę. Wyskakują - pierwszy spadochroniarz, drugi, trzeci, kukła, piąty, szósty. Po chwili otwierają się spadochrony - pierwszy, drugi, trzeci, piąty, szósty, a czwarty nie. Ludzie z przerażeniem obserwują jak czwarty spadochroniarz wpada w krzaki nie otworzywszy spadochronu. Po chwili z krzaków wychodzi spadochroniarz, który od godziny siedział tam w ukryciu, otrzepując liście i mówi:
- Cholera, znów się nie otworzył.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-27
Siedzi facet w restauracji, zjadł już posiłek, kawę popija. I zaczyna się do siebie podśmiewywać. Najpierw cicho, ale od czasu do czasu głośniej. A ponieważ siedział sam zaczął zwracać na siebie uwagę innych konsumentów.
Zwłaszcza, jak głośno czasami mówił: - "nie. Ten nie". I znowu się śmiał.
W końcu jeden gościu nie wytrzymał i zaintrygowany takim zachowaniem, podchodzi do facia i pyta go:
- Panie, z czego się pan tak śmiejesz?
- A bo opowiadam sobie kawały - facio wyjaśnia.
Gościowi coś nie pasowało i dalej dopytuje:
- No dobrze, ale co znaczy jak pan mówi: "nie. Ten nie"?
- To wtedy, wie pan, jak mi się przypomni dowcip, który już znam - usłyszał.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Lew zwołał wszystkie zwierzęta w dżungli i zarządził:
- Każdy po kolei ma opowiedzieć dowcip. Jeżeli choć jedno z was nie będzie się śmiać, zabiję opowiadającego.
Na pierwszy ogień poszła małpa. Gdy skończyła opowiadać, roześmiały się wszystkie zwierzęta oprócz żółwia.
- Żółw się nie śmieje - ryknął lew i rozszarpał małpę.
Potem zabił słonia i żyrafę, bo ich dowcipy też nie rozśmieszyły żółwia. Gdy tygrys zaczął mówić, żółw zachichotał.
- Żółw, co ty? Tygrys jeszcze nie skończył! - zawył lew.
- Tak, ale kawał małpy jest po prostu super...

Ocena: 3.05263 | Ilość ocen: 19
Dodał: ~gość
Dodano: 2008-01-14
W pewnym małżeństwie, on zawsze błyszczał w towarzystwie, a ona paliła każdy dowcip. Pewnego razu żona prosi by podsunął jej jakąś anegdotę lub zagadkę, bo i ona chce być zauważona. Na to mąż mówi:
- Zadzwonisz w kieliszek wstaniesz i powiesz: "Proszę Państwa co to jest długie czerwone i zatrzymuje się na T", potem im powiesz o co chodziło.
Impreza... Ona wstaje, uderza w kieliszek i mówi:
- Proszę Państwa, co to jest długie czerwone i staje? - a mąż stuka ją łokciem i mówi ciekawe jak z tego teraz tramwaj zrobisz.

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Niewidomy mężczyzna wchodzi przez pomyłkę do baru dla lesbijek.
Odnajduje drogę do bufetu i zamawia drinka.
Po chwili zagaduje barmankę:
- Hej, opowiedzieć Ci kawał o blondynce?
W barze zapada cisza.
Kobieta siedząca obok niego mówi:
- Zanim opowiesz ten kawał, powinieneś coś wiedzieć. Barmanka jest blondynką, ochroniarz jest blondynką i ja też jestem blondynką z czarnym pasem karate. Poza tym kobieta, która siedzi obok mnie, jest kulturystką, a dziewczyna po Twojej prawej stronie zapaśniczką. Nadal chcesz opowiedzieć ten dowcip?
Niewidomy zastanawia się chwilę i odpowiada:
- Nieee, skoro musiałbym go powtarzać aż pięć razy...

Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25
Jedziemy autokarem i przewodnik opowiada dowcip o bacy:
- Turysta pyta górala:
"- Baco, ile macie owiec na tej łące?
- A bedzie ze dwieście.
Turysta policzył - jest dwieście.
- A ile macie na tamtej łące?
Góral popatrzył i mówi:
- A bedzie ze sto szyździesiont śtyry.
Turysta policzył. Jest tyle. Pyta więc górala:
- Jak wy tak szybko policzyliście?
- A zwycajnie - mówi góral - lice syśtkie nogi, dzielem pześ śtyry i mom".
Jedziemy dalej, a jedna z pań mówi:
- O, patrzcie ile tam pasie się baranów.
A druga pyta ją:
- A skąd wiesz, że to barany?
A ona na to:
- Policzyłam nogi, podzieliłam przez cztery i wyszło dzielenie z resztą. To muszą być barany!!!

Ocena: 3.2 | Ilość ocen: 20
Dodał: ~gość
Dodano: 2008-05-19
Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę 5 herbat na górę za jakieś 10 minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! w hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić - panie kapitanie! poproszę 5 herbat pod 14-stkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali? - Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.

Ocena: 3.41667 | Ilość ocen: 12
Dodał: ~gość
Dodano: 2008-12-15
Baran - Mars (20.III - 18.IV)

Urodzeni pod tym znakiem są z natury rzeczy ociężali umysłowo i z trudem uczą się najprostszych czynności. Tylko długotrwałym biciem Barana można skłonić do przyswojenia minimum wiedzy (tabliczka mnożenia, wyjątki na "RZ"). Ludzie spod tego znaku z powodu swojej tępoty w pracy dezorganizują wszystko, dzięki czemu awansują szybko na wysokie stanowiska. W kontaktach towarzyskich Barany są z reguły niezmiernie uciążliwe i z powodu najmniejszego pretekstu, a nierzadko i bez, wywołują karczemne burdy i bijatyki. Na szczęście żyją krotko.

Byk - Wenus (19.IV - 19.V)

Wdzięk powiatowego Casanovy i skłonności homoseksualne. Niczym nie zmącone przekonanie, ze jest pępkiem świata. Lubi mizdrzyć się zarówno przed lustrem jak i w pracy. Najbliższą rodzinę terroryzuje od urodzenia do późnej starości. Nigdy niczego nie czyta, choć o wszystkim ma z góry wyrobione zdanie. Poci się.

Bliźnięta - Merkury (20.V - 20.VI)

Ludzie spod tego znaku w ogóle nie osiągają dojrzałości zarówno intelektualnej, jak i uczuciowej. Jedyne co naprawdę potrafią, to raz w tygodniu wypełnić kupon Totolotka. Niezdarnie to ukrywają, ale największą przyjemność sprawia im dłubanie w nosie. Zapraszając takiego do domu należy pamiętać, ze kradnie i koniecznie przed wyjściem zrewidować.

Rak - Księżyc (21.VI - 21.VII)

Szkoda słów. Nie pomoże nawet oddział zamknięty. Urodzeni pod znakiem Raka oszukują na każdym kroku, zdradzają, uwielbiają podłożyć świnię. Rakom nie można wierzyć nigdy i w niczym. Jeśli np. Rak mówi, ze ceni sobie twoja przyjaźń, to można być pewnym, ze przed godzina napisał do szefa donos. Raki stale komuś czegoś zazdroszczą, a po dwudziestym piątym roku życia łysieją, garbią się i tracą zęby. Słusznie zresztą.

Lew - Słońce (22.VII - 21.VIII)

Urodzeni pod znakiem Lwa od najmłodszych lat maja skłonności do narkomanii, pijaństwa i najbardziej brutalnej rozpusty. Nie lubią się uczyć, z trudem kończą szkoły, nawet specjalne, uwielbiają krzywoprzysięstwo i bardzo chętnie zeznają przed sadem. Zdemaskowani wywołują awantury i dantejskie sceny. W życiu rodzinnym Lwy na szczęście nie uczestniczą.

Panna - (22.VIII - 21.IX)

Bardziej osobiste wiązanie się z ludźmi urodzonymi pod tym znakiem to rzecz beznadziejna, bo Panna - zarówno rodzaju męskiego, jak i żeńskiego - jako partner erotyczny wykazuje wdzięk słonia i pomysłowość królika. Dzieci ze związku Panny z jakimkolwiek innym znakiem kończą na ogol w klinikach dla nerwicowców. Umysłowo Panna pozostaje zawsze stuprocentowa dziewica.

Waga - Wenus (22.IX - 22.X)

Trzeba mieć prawdziwego pecha, żeby urodzić się pod znakiem Wagi. Ta przesadza właściwie o wszystkim. Wagi maja krotka pamięć i wzrok, dwie lewe ręce, tępy słuch i dowcip, ambicje zawodowe i poczucie humoru w zaniku. Nie maja natomiast szczęścia do pieniędzy, powodzenia w miłości, rozumu i zdrowia. Ze względu na to, ze maja to, czego nie maja, Wagi są idealnymi współmałżonkami.

Skorpion - Mars (23.X - 21.XI)

Ma manie prześladowczą. Nic nie jest w stanie zmienić jego przekonania, ze licznym, stałym niepowodzeniom Skorpiona winien jest zawsze ktoś inny, a nie on sam. Ze strachu atakuje pierwszy i od tylu. Z przyjemnością dręczy zwierzęta i marzy o posadzie dozorcy w ZOO.

Strzelec - Jowisz (22.XI - 20.XII)

Osobnik spod tego znaku wykazuje dużo energii i pomysłowości - urodzony działacz społeczny. Oczywiście do czego się nie weźmie, to spieprzy. W dzieciństwie zabiera młodszym dzieciom cukierki. Ma skłonności do samogwałtu i podgląda w toalecie. Na starość pisuje wspomnienia od początku do końca zmyślone.

Koziorożec - Saturn (21.XII - 19.I)

Każde zdrowe i dbające o swoj rozwój społeczeństwo powinno natychmiast izolować osoby spod znaku Koziorożca. Koziorożec, sam alkoholik i analfabeta, chętnie deprawuje młodzież, gwałci staruszki, póki nie popadnie w nieuchronna impotencje. Nadaje się wyłącznie do kopania rowów, a i to pod nadzorem. W życiu rodzinnym przeważnie bije.

Wodnik - Uran, Saturn (20.I - 18.II)

Ma szalony pociąg do gastronomii czwartej kategorii i nigdy nie oddaje pożyczonych pieniędzy. Mężczyźni spod tego znaku, wcześniej czy później, okazują się ekshibicjonistami, a kobiety nimfomankami. W zakładzie penitencjarnym czują się nieźle.

Ryby - Jowisz, Neptun (19.II - 19.III)

Bez przerwy powoduje ciągle nieporozumienia w pracy i w domu. Prochu na pewno nie wymyśli. Sprawdza się jako kontroler biletów autobusowych. Lubi pornografie. Bron Boże nie dopuszczać go do urządzeń bardziej skomplikowanych, niż tłuczek do kartofli, bo popsuje. Znak sprzyjający - żaden.


Ocena: | Ilość ocen:
Dodał: ~gość
Dodano: 2010-10-25


DOWCIPY I KAWAŁY - TAGI
o nauczycielach, o Aptekarzach, o Kontrolerach, o Uczniach, Indianie, o Jedzeniu, Apteka, Antykoncepcja, Stalin, Putin, Film, teatr, aktorzy, Komentarze sportowe, Inteligentne, Sztuka i artyści, o Kowbojach, Nauczyciele, o Żołnierzach, o fryzjerach, Śmieszne opowiadania, Wielkanoc, o Lezbijkach, Zoo, Wycieczki i turystyka, Dla dzieci, Radio Erewań, Moherowe berety, Rasistowskie, Angielski humor, o Komputerach, Rozmowy Telefoniczne, o Wariatach, Policjanci, o Dresiarzach, Małżeńskie, Zagadki matematyczne, o Zajączku, PRL, Czarny humor, o małżeństwie, Studenci i studia, Zwierzęta, o Kominiarzach, Lekarskie, Wiosna, Listy i podania, Prawo jazdy, Różne, Wariaci, o Policjantach, o Zakonnicach, o Świętym Mikołaju, o Psychologach, o Ruskich, Polak,Niemiec,reszta, Matura, o Dupie, z Przekleństwami, o Dziadku, Alkohol, Poczta, o Narkotykach, o Wnuku, Dresiarze i karki, Głupie, o Studentach, Rocznica ślubu, Wojsko, Wiersze na Walentynki, o Babie, Ekologia, o Kubusiu Puchatku, Opowieści, Sąsiadki, Zagadki, o Hrabim, Frankenstein, Listy, Hotele, o Złodziejach, , o Alkocholu, Horoskop, Ptasia grypa, Śmieszne smsy, o Marynarzach, o Biznesmenach, o Chińczykach, o Góralach, Przychodzi baba do..., Porucznik Rżewski, Teściowa, o Wąchocku, O bacy, Fryzjerzy, o Kubicy, Hasła, Odzywki,Fraszka, Motoryzacyjne, Wulgaryzmy, Mężczyźni, o Potworach, Zakłady, Cyrk, Kubuś Puchatek, Psychoanalitycy, Śmieszne filmy, Szkoła, Kelnerzy i restauracje, Kelnerzy, lokale, o Szkotach, Szkolne, Komputery, Euro 2012, Myśliwi i polowanie, Randki, Ślub, o Pijakach, Wieś, Emeryci i staruszkowie, Autostop, Szowinistyczne, o Strażakach, Stirlitz, Po angielsku, Policja i złodzieje, o Szefie, o Żonach, o Diable, Graffiti, o Małyszu, o Łysych, Zajączek, Archeologia, o Grafiti, Jasiu, Sport, Himilsbach, Przychodzi baba do lekarza, Nowe dowcipy, ZUS, o Kierowcach, o brunetkach, o Euro 2012, Budowlane, o Murzynach, o Eskimosach, o Starej, o Leśniczych, Unia Europejska, śląskie, Ogłoszenia, o Informatykach, Wykładowcy, o Anglikach, Śmieszne teksty, o Urzędnikach, Eskimosi, o Facetach, o Rumunach, o Alkoholu, Prezerwatywy, Duchowieństwo, Kubica, Linie lotnicze, Polak, Niemiec i inni, o Duchownych, Internet, o Babci, Śmieszne wróżby, Sennik, Banki, Szkoci, Lotto, Kobiety, Humor, o Wędkarzach, o Wampirach, o Piłkarzach, Western, Baca, o Teściowej, Studenckie, o Mężach, Śmieszne ogłoszenia, o Prawnikach, o Jaskiniowcach, o Motocyklistach, Polityczne, Humor z zeszytów, Wierszyki na Walentynki, Komisja wojskowa, o Niemcach, Złote myśli, Hrabia, Opisy gg, Więźniowie i klawisze, Złota rybka, o Rodzicach, O Jasiu, Powypadkowe, o lekarzach, Wędkarze, Urzędnicy i urzędy, Dzieci, Zima, w Restauracji, o Fąfarach, Prima Aprilis, o Laskach, Poezja, o Kelnerach, Śmieszne Nazwiska, o PRL, Zakonnice i mnisi, Noc poślubna, o Więźniach, Adam i Ewa, Transportowe, Rosja i Rosjanie, Sąsiedzi, Przyjaciele, Dorosłe, Rymy i wierszyki, o Kobietach, o Turystach, Toasty, Lekarze, Rolnicy, Praca, o Myśliwych, Sekretarki, Szmonces, Bajki, Czapajew, Muzyka i muzycy, Wąchock, Wierszyki, o Gejach, o Fąfarze, o Wojsku, o Gajowym, Lech Czech i Rus, Erotyczne, Małżeństwo, Sylwester, ZSRR, o Kochankach, o Pracy, Odchudzanie, Religijne, o Sędziach, o Hitlerze, o Alpinistach, z Błedami ORT, o Chłopcach, o Emigrantach, Informatycy, Najlepsze dowcipy, Seks, Zagadki,, Wowa, Testament, Instrukcje obsługi, Gra półsłówek, o Sportowcach, o Rolnikach, Szczyty Głupoty, Narkotyki, Fiskus - Urząd Skarbowy, Blondynki, Sherlock Holmes, o Starym, Walentynki, Kibice, Narodowościowe, Boże Narodzenie i Wigilia, o Górnikach, o Kowalskim, o Jezusie, Napisy na zderzakach, o Naukowcach, o Świętach, Święty Mikołaj, o Sąsiadach, Jaskiniowcy, o Złotej rybce, Rozwód, Wice śląskie, Fraszki, o Seksie, o Francuzach, Marynarze, o Bajkach, Szczyty, Fąfara, o Kwaśnieskim, o Cyrku, Ogłoszenia parafialne, o Budowlańcach, Naukowcy, Harcerze, Prawnicy, Lepper, o Bin Ladenie, o Prostytutkach, Agronom, Chuck Norris, Feministki, Listonosz, Straż pożarna, Kosmici i ufo, o Polaku..., Różne kawały, Cytaty, Dżinn, o Dresiarzach, o Dziewczynkach, Caryca Katarzyna