Rewers
Przekonanie to zdobywamy już od pierwszych klatek. "Rewers" przywołuje z pamięci czołówkę "Chinatown". Podobnie jak w dziele Romana Polańskiego, tak i u Lankosza bez trudu można odnaleźć umiłowanie do filmów noir, zachłyśnięcie się klasycznym sposobem opowieści, chęć trzymania widza w stałym napięciu, przy jednoczesnym puszczaniu do niego oka. To właśnie styl snucia fabuły decyduje o przyjemności jaką czerpie się śledząc perypetie głównych bohaterów. Scenariusz nie jest bowiem zbyt skomplikowany. Mamy tu bowiem historię romansu pająkowatej, atrakcyjnej jedynie ze względu na osobowość młodej kobiety, która wpada w sidła nonszalanckiego playboya w bogartowskim prochowcu i z niemal przyklejonym do wargi papierosem. Wątek ich romansu uzupełniony zostaje o postaci matki i babki, które robią co mogą, aby wydać dziewczę za mąż. Pojawienie się w życiu głównej bohaterki charyzmatycznego, ale niepokojąco tajemniczego mężczyzny wydaje się być kresem ich starań. Tymczasem kończy się niemal jak w innym dziele Polańskiego, horrorze "Dziecko Rosemary".

Kolejnym obok stylu wielkim bohaterem "Rewersu", rozumianym nie w dosłowny sposób, jest historia PRL-u. Lankosz nie sięga po biografie wielkich herosów, czy popleczników systemu, aby przybliżyć dramatyzm ówczesnego życia. Reżyser koncentruje się na bliższych duchem Stanisławowi Barei anegdotom. Wydany przez władze nakaz oddania złota wywołuje wśród trzech kobiet zabawny popłoch. Także wprowadzenie agenta do rodziny jest odegrane w niezwykle subtelny sposób, a przez to i bardzo wiarygodny. Ostatecznie jednak historia Polski nie spycha w cień bohaterek.

"Rewers" jest więc stylistyczną perełką ze wspaniałymi zdjęciami Marcina Koszałki i klimatyczną, muzyką jednego z najsłynniejszych polskich pianistów jazzowych Włodzimierza Pawlika. To zabawny, trzymający w napięciu film z wyróżniającymi się kreacjami aktorskimi. Należy sobie jedynie życzyć, aby nie był to jedynie wypieszczony debiut, ale udany początek ciekawej kariery Lankosza.

Związane z: Colin Farrell
Megafon.pl | 2009-10-08 | Alicja Gancarz